Daniel-prawdziwy wojownik.
Witajcie ![]()
Dzisiaj przedstawimy Wam historię naszego Podopiecznego – Daniela
, który każdego dnia udowadnia, że prawdziwa walka nie polega na unikaniu trudności, ale na przekształcaniu ich w możliwości, a marzenia stają się rzeczywistością, gdy w nie wierzymy i jesteśmy gotowi o nie zawalczyć
.
Daniel od dziecka był bardzo aktywny
. Zawsze na czele
, grający w piłkę nożną
i odkrywający świat
. To się jednak zmieniło i los postanowił inaczej, a Jego młodość nie była już taka, jak u rówieśników. W wieku 18 lat, zamiast biegać po boisku, szukał odpowiedzi na pytania, dlaczego Jego stan zdrowia pogorszył się tak bardzo
.
Mimo bólu i frustracji nie poddał się
. Znalazł w sobie siłę, by walczyć o powrót do zdrowia. Niepełnosprawność stała się dla Daniela wyzwaniem a nie ograniczeniem. Poważne problemy neurologiczne (uszkodzony rdzeń kręgowy oraz niedowład kończyn dolnych i spastyka), nie zatrzymały Go. Mimo gorszych dni i czarnych myśli, nie załamał się. Postanowił walczyć o siebie, o swoje marzenia.
W 2017 r. przeszedł poważną operację kręgosłupa, z nadzieją, że będzie lepiej. Po intensywnych rehabilitacjach, o własnych siłach, poszedł w góry
które kocha. Spełnił marzenie, które wtedy wydawałoby się, że jest nieosiągalne. Ale dzięki silnej woli i determinacji udało się
.
W późniejszych latach dostał zakażenia sepsą, wyszedł z tego, ale potem nastąpiły kolejne zakażenia. Znowu usiadł na wózku
, znowu zaczął walczyć … Przy ogromnym wsparciu Żony, uwierzył w siebie i nie poddał się
. Dzisiaj jest szczęśliwym mężem, pracuje zawodowo w Firmie Chomik Gdów, uwielbia gotować i pomagać innym
.
Swoją pomoc oferuje jako trener wsparcia OzN. Dziś, mimo swojej niepełnosprawności bardzo aktywnie uprawia sport. Brał udział w Mistrzostwach Polski w jeździe na handbike, oraz trenuje i bierze udział w walkach bokserskich
na siedząco pod wsparciem Fundacja Wojownicy Plus.
Poprzez sport odkrył nową drogę nadziei i siły. Sport pomógł wyjść Mu z dużego załamania. Przywrócił wiarę w siebie. Każdy trening i wysiłek wzmacnia wewnętrzną determinację Daniela i pewność siebie. Jak sam mówi – „Chciałbym w przyszłości zostać trenerem boksu oraz pomagać OzN, ponieważ wiem, jaka to jest ciężka walka”. Wspomina również o swoich marzeniach – „marzeniem moim i żony jest jeżdżenie kamperem po świecie.”
Daniel
,
kibicujemy Ci z całego serca! spełniaj swoje marzenia!
Jesteś inspiracją dla wielu z nas! ![]()
![]()






